Triduum Paschalne
Święto Wielkiej Nocy
Niedziela Palmowa wprowadziła nas w ostatni etap wielkopostnej drogi. Chwalebny wjazd Jezusa Chrystusa na osiołku do Jerozolimy to już przedsionek dramatu, jaki ma się dokonać w piątkowe popołudnie, kiedy to mrok ogarnie całą ziemię ... ziemia zadrżała i skały zaczęły pękać,, a Jezus zawołał donośnym głosem i oddał ducha (Mt 27, 45-51).
Wielki Tydzień to dla nas – ludzi wiary – święty czas. To moment zgłębiania tego, co niezgłębione i pochylania się nad tajemnicami, których po ludzku nie da się pojąć ani wyjaśnić. Można tu jedynie zaufać jakiejś intuicji serca, jakiemuś niewytłumaczalnemu przeczuciu.
Triduum Paschalne opisuje i uobecnia te chwile z życia Jezusa, w których nadzieja przeplata się z rozpaczą, miłość z nienawiścią, a życie ze śmiercią. To tu i teraz ma miejsce ów rozpaczliwa modlitwa ...Ojcze, jeśli to możliwe, niech Mnie ominie ten kielich...
(Mt 26, 39) Boże mój, Boże mój, czemuś mnie opuścił... (Mt 27, 46). To dni głębokiego upadania, zdradzania, zapierania się: Co chcecie mi dać, a ja wam Go wydam...(Mt 26, 15) ... on począł się zaklinać i przysięgać: Nie znam tego człowieka... (Mk 14, 71). To wreszcie te subtelne momenty, w których jaśnieje nadzieja i przebaczenie: Zaprawdę powiadam ci: Dziś będziesz ze Mną w raju... (Łk 23, 43) Ojcze, przebacz im, bo nie wiedzą, co czynią... (Łk 23, 34) Ojcze, w Twoje ręce powierzam ducha mego (Łk 23, 46).
Na czas Tego Czasu, na czas odkrywania tajemnicy Wielkiej Nocy, życzę nam otwartego i pełnego pokoju serca, w którym Boża mądrość i miłość znajdzie żyzną ziemię, w której będzie mogło zostać złożone ziarno wiary, nadziei i miłości. Życzę nam pokornego i ufnego spoglądania w przestrzeń pustego grobu, z którego – w atmosferze głębokiej ciszy – rodzi się Jezus, który nie przyszedł, aby świat potępić, ale po to, by świat został przez Niego zbawiony (J 3, 17).
ks. Rafał
